Jak już pewnie zauważyliście, lubię spacery. I lubię wodę. Ostatnio nadarzyła mi się okazja na zimowy spacer w okolicach stawów, dlatego nie zwlekający wyruszyłem, targając ze sobą aparat. Spadł akurat ładny śnieg, dlatego uznałem, że zdjęcia będą się pięknie prezentować w czerni i bieli.

Początkowo trasa spaceru wiodła wzdłuż stawów hodowlanych, przy których leżą wyciągnięte na brzeg łódki.

Następnie, za stawami skręcam w lewo, przeskakuję przez niewielki strumyk i idę dalej usypanym wałem. podejrzewam, że kiedyś, dawno temu stanowił on również część jakiegoś stawu. po stu, może dwustu metrach schodzę na dół, ku podmokłym terenom. Nie potrafię się oprzeć magii tego miejsca, drzew rosnących dosłownie w wodzie, połamanych gałęzi. Chociaż do zabudowań jest zaledwie kilkaset metrów miejsce emanuje „zdziczeniem”. Kocham To!

Zimowy spacer się skończył, ale jeśli jesteście zainteresowani innymi wpisami o fotografii czarno -białej, zapraszam Was tutaj: https://scoutshout.pl/2022/12/28/fotografia-czarno-biala/

4 odpowiedzi na “Zimowy spacer”
[…] To nie jedyne czarno białe zdjęcia na tym blogu – więcej znajdziesz tutaj: https://scoutshout.pl/2022/12/14/zimowy-spacer/ […]
[…] Na koniec zapraszam do innych foto spacerów, np. tego: https://scoutshout.pl/2022/12/14/zimowy-spacer/ […]
[…] PS: Widzę, że znowu wyszedł mi art o fotografii czarno- białej, tak jak tu https://scoutshout.pl/2022/12/28/fotografia-czarno-biala/ czy tu https://scoutshout.pl/2022/12/14/zimowy-spacer/; […]
[…] Zapraszam do relacji z poprzedniego zimowego fotografowania, np. tego. […]