Nauka fotografii nigdy się nie kończy. Fotografią interesuję się od lat, ponad rok prowadzę też blog fotograficzny. I pomimo tego, zdjęcia, które zrobiłem w miniony weekend to po prostu katastrofa.

Wybrałem się na SUPa, pomimo podłej pogody. Pochmurnie, mgliście i wietrznie. Jednak miałem nadzieję, że coś zrobię. Zrobiłem. Zdjęcia nieostre, poruszone i zaszumione. Nie nadające się do publikacji. No nic, pomyślałem, bywa i tak. Zabrałem więc aparat na spacer po mieście. Pogoda była niewiele lepsza, przynajmniej nie było takiej mgły. Jednak, cholera, efekt też nie był dużo lepszy. Prezentuję trzy zdjęcia z tego wypadu, nie są składne tematycznie, nie są doskonałe. Ciężko nawet powiedzieć, że są dobre. Ale to jedyne, jakie mam :(.

Obiecałem sobie sumiennie, że podszkolę się z techniki fotograficznej w ciężkich warunkach.
Następnym razem będzie lepiej!
