Chyba wracam do cyklu „ta jedna fotografia”. Niecelowo. Ale fajnie. Tym razem prezentuję zdjęcie po mojej zabawie w PSie. Nienaturalne, przesycone, rozmyte. Ale tak ma być 😉
Zabawa w Photoshopie
Chyba wracam do cyklu „ta jedna fotografia”. Niecelowo. Ale fajnie. Tym razem prezentuję zdjęcie po mojej zabawie w PSie. Nienaturalne, przesycone, rozmyte. Ale tak ma być 😉
Zdjęcie bociana, bo jeśli on żyje, to my też możemy!
No cóż, jakoś tak postanowiłem zobaczyć, co można zrobić z kartki papieru. Wyszedł mi cykl zatytułowany „Papierowa Dama”. A wszystkie te zdjęcia są zaaranżowane za pomocą kartki papieru, ścinków z brystolu i kawałka drutu. Na górze artykułu powinno być zdjęcie tego wynalazku. Jedne zdjęcia wyszły lepiej, inne, naturalnie, gorzej. Z jednego jestem nie do końca […]
Dawno mnie w skałkach nie było. Ostatnio obserwując z daleka zamek w Bobolicach. Aż wreszcie mi się udał krótki, jednodniowy wypad, z którego przywożę to jedno, kolorowe zdjęcie 😉
No cóż, już kiedyś byłem w skansenie w Parku Chorzowskim. Ale kto mi zabroni jechać ponownie? A oto jedno ze zdjęć, które zrobiłem… A jak będę miał chwilkę, dorzucę następne! UPDATE… Miałem chwilkę 😉
I ot, zrobiłem takie zdjęcie. Jesienne. Zdjęcie drzewa, zrobione dosyć późno. Jednak niewielkie prześwietlenie pomogło złagodzić kontrasty. I te piękno naturalnych krzywizn horyzontu! Bajka po prostu 😉
Grzybki, niestety – nie halucynki. Ale co tam! zdjęcie jest 😉
Nic takiego – drzewo o świcie. Prawdziwa fotografia przyrody 😉 Zdjęcie zrobione tuż po świcie, mgły unoszące się nad łąką, silne kontrasty – baaaardzo mi się to zdjęcie spodobało 😉
Migawka z Podzamcza już była, teraz przyszła kolej na migawkę z Bobolic. Zrobione z daleka, co widać 😉
Pamiętacie wpis zatytułowany „Katowice, miasto w budowie„? No to jest kolejne zdjęcie do serii 😉