No i trafiło na mnie – Liswarta, która ciągle gdzieś tam się przewijała, w końcu i mnie przyciągnęła. Oczywiście z SUPem. Spływ zacząłem w popularnym miejscu, w Dankowie. Ludzi było już sporo, i z SUPami i kajakami. Ale miejsca dużo, raczej sobie nie przeszkadzaliśmy ;). Tym bardziej, że widzący samochody z firm organizujących spływy uwinąłem […]
Kategorie
Liswarta SUPem
