Niebieski ogród? A tak, w weekend robiłem zdjęcia w ogrodzie. I wszystkie wyszły w elegancki, niebieskim lub niebiesko- zielonym kolorze. A jakim to cudem? Odpowiadam: makro fotografia i zabawa kolorami.
Po kolei. Leży sobie u mnie w domu stary obiektyw, Pentacon 50mm f 1.8. I pierścienie pośrednie, wszystko pod gwint m42. Na szczęście mam też przejściówkę m42 – Canon EF. I chociaż nie jestem wielkim fanem starych obiektywów (właściwie to w ogóle nie jestem ich fanem) to tym razem postanowiłem złożyć to wszystko do kupy. Podpiąłem to wszystko do lustrzanki cyfrowej i jazda.

makro fotografia w praktyce
W praktyce okazało się, że faktycznie niezła jazda. Pierścienie pośrednie dawały radę, obiektyw też. Zdjęcia były ostre, a niedostatki powłok Pentacona nie rzucały się tak w oczy (myślę, że na tak małych odległościach ciężko o niekorzystne światło padające na obiektyw). Jedynie ciężko było trafić z ostrością, ale z tym się liczyłem.
Jedynie z godzin ą trochę zawaliłem. Wstałem o 9:30 zamiast o 6:00 i teraz się to mściło. Na piękne, nasycone i delikatne barwy wschodu słońca nie było już co liczyć. Zresztą o szóstej też nie, bo padał deszcz. I właśnie ten deszcz w znacznej mierze mi dopomógł. Było chłodno, dzięki czemu na liściach i trawie pozostało sporo (mnóstwo) kropel wody. Które zacząłem fotografować.

Fotografowanie w makro
Fotografowanie w makro nie jest takie proste, jak się wydaje. Naprawdę nie potrafiłem wzbić się na wyżyny swoich zdolności. Nie potrafiłem znaleźć ciekawej kompozycji, sposobu, żeby zdjęcia się wyróżniały. Do czasu, aż wpadłem na pomysł – pobawię się kolorami na komputerze. Jak pomyślał, tak zrobił. Tzn. na razie robił zdjęcia. Zdjęcia kropel, kwiatów, a raz nawet trafił się żuczek. Wyszedł trochę nieostro, ale trudno.

Obróbka zdjęć na komputerze
Obróbka na komputerze była krótka i nieskomplikowana. Szybka korekta jasności i kontrastu, delikatne podostrzenie i gotowe. A nie, nie całkiem. W RAWiarce, w panelu HSL zmieniłem barwę (H) na 139. W każdym zdjęciu ustawiłem tą wartość na 139. Tym sposobem niektóre zdjęcia wyszły niebieskie, inne zielono- niebieskie.

Makro fotografia – efekt końcowy

Efekt końcowy jest… ciekawy. Zdjęcia się wyróżniają, a głównie o to chodziło. Nie chciałem mieć zdjęć jak wszyscy i to mi się udało. Podobnie zresztą jak przy fotografowaniu róży https://scoutshout.pl/2023/02/08/grungowe-kwiatki/ – tam też chciałem zdjęcie „udziwnić”.
Generalnie jestem zadowolony, ale będę chciał zrobić jeszcze tradycyjne zdjęcia makro i kropel wody.
