Czy pamiętacie wpis o nieostrych zdjęciach? Opisywałem tam przypadki nieostrych zdjęć, które zdarza mi się zrobić. Wysnułem tam tezę, że zwykle takie zdjęcia są nieudane, ale również zachęcałem do eksperymentów. Idąc tym tropem wykonałem kilka celowo nieostrych zdjęć. Zarówno tło, jak i główny motyw obejmował planowany bokeh.
Zastosowanie statywu

Przede wszystkim zastosowałem statyw fotograficzny. Chociaż wydaje się, że statyw służy głównie do uzyskania maksymalnie ostrych zdjęć, to nie jest to prawda. Statyw fotograficzny służy do uzyskiwania zaplanowanego wcześniej efektu. Tym razem aparat ustawiłem na statywie, żeby zrobić serię zdjęć z dokładnie tej samej perspektywy i tego samego punktu.
Fotografowanie

Samo fotografowanie nie stanowi jakiegoś wyzwania. Ważne jest, aby mieć na zdjęciu kilka (dwa to minimum, ale polecam trzy) odcinające się od siebie plany. Zdjęcia wykonujemy na otwartej przysłonie, ja zastosowałem 2.8. Ustawiamy ostrość na pierwszy plan, i cyk, robimy zdjęcie. Następnie, stosując te same parametry i nie przenosząc aparatu ustawiamy ostrość na kolejny plan, i cyk, zdjęcie. Powtarzamy tą procedurę dla każdego planu.

Obróbka zdjęć na komputerze
Obróbka tak wykonanych zdjęć jest banalnie prosta. Przede wszystkim wywołujemy RAWA zdjęcia z ostrym pierwszym planem. Następnie kopiujemy ustawienia do pozostałych zdjęć z serii i tak je wywołujemy. Dalej pora na Photoshopa albo Gimpa. Wczytujemy zdjęcie z ostrym pierwszym planem, a następnie na kolejnych warstwach kolejne zdjęcia z serii. Wszystko ładnie wyrównujemy i zmniejszamy krycie wyższych warstw. Ja zwykle staram się krycie wszystkich warstw podzielić mniej więcej po równo. Przykładowo mam trzy zdjęcia, na każdym jest ostry inny plan.
Jako warstwę tła stosuję zdjęcie z ostrym pierwszym planem, i na tej warstwie krycie pozostawiam na 100 procent. Druga warstwa zawiera ostry drugi plan i ustawiam jej krycie na 33 procent. Trzecia (warstwa na samej górze) warstwa ma ostry trzeci plan, i jej krycie też ustawiam na 33 procent.

Dopieszczanie efektu bokeh
Teraz na zdjęciu mamy już bokeh, o jaki nam chodziło. Co jeszcze można na zdjęciu poprawić? Często warto zniwelować efekt nieostrości na jednym z obiektów. W tym celu kopiujemy warstwę, na której nasz obiekt jest ostry, krycie kopi warstwy ustawiamy na 100 procent. Tworzymy maskę i miękkim pędzlem zamalowujemy wszystko poza eksponowanym obiektem. Teraz ustawiamy krycie na satysfakcjonująca nas wartość (mimo wszystko, główny obiekt też zwykle chcemy rozmyć). Gotowe! Warto jeszcze pobawić się krzywymi, żeby ustawić kontrast zdjęcia. Oprócz tego sam często dodaję jeszcze warstwę z winietą, żeby uwypuklić centrum kadru.

Brzmi skomplikowanie?
Nie, nie jest to trudne. Prosty bokeh możemy uzyskać w zaledwie kilka minut. Zachęcam do spróbowania, w naprawdę prosty sposób możemy uzyskać ciekawe i przyciągające wzrok efekty!
