Pierwszy dzień po świętach, pora już skończyć z obżarstwem i zrobić coś konkretnego. Dlatego też wstałem wcześnie rano i zapakowałem się do samochodu. Przyznaję, pobudka o piątej rano w dzień wolny (i każdy inny) nie jest przyjemna. Ale, mając w tym jakiś cel można to przeżyć. Tym razem celem była Barania Góra. Barania Góra to […]
Kategorie
Barania Góra
