Kategorie
Fotografia

Jesienny spacer fotograficzny

Udostępnij:

Wracam do spacerów fotograficznych! Tym razem w sobotę wybrałem się na krótki spacer wokół pobliskich pól. Mamy późną jesień, większość plonów już zebrana. W jednym tylko miejscu spotkałem niezebraną jeszcze kukurydzę. Ale to w sumie nie jest ważne. Ważne są warunki, jakie panowały – słonecznie, chmury na niebie tworzyły interesujące formacje, a słońce oświetlało wszystko w ciepłym kolorze. Innymi słowy bajka, wymarzona pogoda na spacer fotograficzny.

Zdjęć zrobiłem więcej, niż tutaj prezentuję. Część z nich chcę jednak zaprezentować w czerni i bieli – a w takiej formie nie pasowałyby do setu. Tym razem chcę pokazać zdjęcia kolorowe – w końcu mamy piękną, polską jesień.

Fotografowałem obiektywami o różnych ogniskowych – poczynając od rybiego oka 8mm a kończąc na teleobiektywie 300 mm. Potwierdza się stara prawda, że bardzo ciężko jest unikać „zagracenie” kadru podczas fotografowanie szerokim kątem. Dlatego część zdjęć „zagracona” jest ;).

Jak widać tematyka zdjęć była mi obojętna. Kościół, drzewo, cokolwiek co się trafiło.

A więc :

Kościół

kościół, od którego zaczynam fotograficzny spacer

Widoczny w oddali kościół, w bardzo niewielkim stopniu wypełnia kadr. Ale jego oczojebny kolor wyraźnie odcina się od całości kompozycji, dzięki czemu zdjęcie mi się podoba

Ścieżka

ścieżka

Sfotografowana rybim okiem ścieżka, mocno kontrastowe zdjęcie. Podoba mi się sposób, w jaki drzewa pochylają się nad ścieżką.

Drzewo na polu

drzewo, chyba najlepsze zdjęcie

Drzewo sfotografowane na polu, zdjęcie prześwietliłem o około 2/3 przysłony, żeby zredukować kontrast.

Okna

dom sołtysa

Cóż, tutaj podobno kiedyś mieszkał sołtys 😉

Spacer fotograficzny – podsumowanie

Jak widać, zdjęcia nie mają żadnego motywu przewodniego. Zrobione zostały dla zabawy. A właśnie o zabawę mi chodziło :). Ale wyciągnąłem też z tego pewną naukę. To ważne, jeżeli prowadzi się blog fotograficzny. Fotografując w ostrym świetle zastosowałem technikę, którą niedawno znalazłem na Youtubie. Polega ona na delikatnym (1/3 do 2/3 wartości przysłony) prześwietlenia zdjęcia. Spada wtedy kontrast, a nawet, jeśli pojawią się drobne prześwietlenia, to nie mają one wpływu na odbiór całości fotografii.

Podsumowując:
zabawa – była
nauka – była

I o to chodzi!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *