
Fotografia w drodze? A może fotografia drogi? W każdym razie jest to w pewnym sensie kontynuacja poprzedniego wpisu „Polna droga”. Tym razem jednak wybrałem się na Pustynię Błędowską, samochód zaparkowałem na wzgórzu Czubatka, na którym jest wspaniały punkt widokowy, i udałem się żółtym szlakiem na spacer.

Tym razem jednak postanowiłem iść w kierunku na Rabsztyn. Jakoś nigdy do tej pory nie szedłem tym szlakiem w tym kierunku. A szkoda. Pogoda była, coby nie mówić, średnia. Jednak, sam spacer okazał się wyśmienity.

Nie było po drodze zamków, pięknych rzek ani nostalgicznych wsi. Tylko las i leśna droga. Czasami dzika, czasami bardziej cywilizowana, wysypana ubitym kamieniem. I też w tym wpisie znajdują się praktycznie tylko zdjęcia drogi :). Chociaż, muszę przyznać, że fotografia w drodze szlakiem turystycznym potrafi zalatywać sztampą, warto czasem w tą sztampę iść. I udokumentować przebytą drogę!

