Dawno mnie w skałkach nie było. Ostatnio obserwując z daleka zamek w Bobolicach. Aż wreszcie mi się udał krótki, jednodniowy wypad, z którego przywożę to jedno, kolorowe zdjęcie 😉
Żelazko
Dawno mnie w skałkach nie było. Ostatnio obserwując z daleka zamek w Bobolicach. Aż wreszcie mi się udał krótki, jednodniowy wypad, z którego przywożę to jedno, kolorowe zdjęcie 😉
Hej, byłem ostatnio na zamku Ogrodzienieckim w Podzamczu. Nie pierwszy raz, dlatego tym razem wrzucam tylko to jedno (ale dobre!) zdjęcie 😉
Kolejny raz Jura Krakowsko-Częstochowska? Dlaczego nie?Kiedyś, dawno temu byłem w Olsztynie. Samochód zaparkowałem na parkingu przy rezerwacie Sokole Góry i pieszo ruszyłem do zamku. Dało mi to solidny spacer, prowadzący przez Górę Biakło i Górę Lipówki. Pomyślałem wtedy, że warto by przyjechać tutaj tylko dla tych dwóch miejsc. Tak też zrobiłem w piątek. Prosto z […]
SUPem po Brynicy? Serio, spływ Brynicą? Miałem wątpliwości. Przede wszystkim moje obawy dotyczyły czystości wody. Stwierdziłem jednak, że jeśli nie spróbuję, to się nie dowiem. I tym sposobem w sobotę rano zapakowałem się do samochodu i pojechałem do Piekar Śląskich, dzielnica Kamień. Spływ Brynicą zacząłem przy bardzo ładnym parku, leżącego nad samą rzeką. Wystarczyło wejść […]
W sobotę wybrałem się na Rysianke. Jest to już pewna tradycja, no ale cóż – każdy ma jakieś swoje miejsce, do którego wraca. Wejście, jak przystało na luty, zimowe. Chociaż początek był mało zachęcający. Samochód zostawiłem w Rajczy, gdzie ilość śniegu wynosiła równe zero. Miałem tylko nadzieję, że Rysianka mnie nie zawiedzie. Lód No nic, […]
Dawno nie byłem na Pogorii, ostatnio w lutym. Czyli bardzo dawno temu, tym bardziej, że mam na Pogorię bardzo blisko. Tak więc w ten weekend cel był jeden – Pogoria! Wstałem rano i szybciutko pojechałem nad wodę. Słońce wstawało już, kiedy parkowałem. Ale to nic. Dzięki temu miałem nadzieję na najpiękniejsze kolory, jakie zdarzają się […]
Wiejskie klimaty – czyli zdjęcie krowy na pastwisku. Pomimo paskudnej pogody, kolory są nasycone. Przez chwilę zastanawiałem się, jakby to zdjęcie wyglądało w czerni i bieli. Sam sobie odpowiedziałem – wyglądałoby kiepsko 😉
Fotografia w drodze? A może fotografia drogi? W każdym razie jest to w pewnym sensie kontynuacja poprzedniego wpisu „Polna droga”. Tym razem jednak wybrałem się na Pustynię Błędowską, samochód zaparkowałem na wzgórzu Czubatka, na którym jest wspaniały punkt widokowy, i udałem się żółtym szlakiem na spacer. Tym razem jednak postanowiłem iść w kierunku na Rabsztyn. […]
Pamiętacie może wpis o spływie Krztynią i Pilicą? Tym razem postanowiłem zrobić podobną trasę, jednak początek spływu zaplanowałem w Szczekocinach. Koniec z kolei planowałem w miejscowości Przyłęk. Innymi słowy, spływ odbywał się Pilicą. Do Szczekocin zajechałem około ósmej rano, zaparkowałem w pobliżu miejsca wodowania kajaków. Szybko napompowałem SUPa i popłynąłem. Bez zwlekania i marudzenia. Pogoda […]
Od dłuższego już czasu po głowie chodził mi spływ Wartą. Oczywiście SUPem. I w minioną sobotę zrealizowałem swój plan. Wstałem dosyć wcześnie – żeby skorzystać z najlepszej pogody (później miał pojawić się wiatr). Spływ Wartą rozpocząłem w Częstochowie Mirowie, a jego koniec zaplanowałem na most w Kłobukowicach. Jest to trasa bardzo mocno polecana przez kajakarzy, […]