
W tym wpisie, pierwszy w tym sezonie zimowy spacer fotograficzny. Zdjęcia zrobione w miejscach, w których pojawiam się dosyć często, dlatego też fotografuję je również w innych porach roku.
Trzeba przyznać – wpis jest krótki. Ale w końcu to blog fotograficzny, a nie literacki. Uważam jednak, że należy wytłumaczyć powód tak krótkiego wpisu. Powody są dwa – pierwszym jest to, że jak już wspominałem często bywam w tych miejscach. I nie widzę sensu w opisywaniu kolejny raz tej samej miejscówki. Drugim powodem wyły warunki. Miejscami nie dało się przejść, a robienie zdjęć skutecznie utrudniał śnieg i wiatr. Z tych właśnie powodów, spacer był króciutki 😉

Zapraszam do relacji z poprzedniego zimowego fotografowania, np. tego.

