Już jakiś czas temu postanowiłem sfotografować bezimienny grób, który często mijałem na rowerze. Oznaczony jako PX, leżący na skraju lasu, grób zawsze zadbany i ozdobiony. Tym razem spakowałem aparat fotograficzny do plecaka, i przejeżdżając sfotografowałem grób. Jednak sfotografowanie pojedynczego grobu niczego nie wnosi. W końcu jest to blog fotograficzny, co zobowiązuje autora (czyli mnie) do […]
Bezimienny grób
