Fotografia zwykłej, krętej drogi polnej. Ot, kolejne zdjęcie z serii „to jedno zdjęcie”.
Polna droga
Fotografia zwykłej, krętej drogi polnej. Ot, kolejne zdjęcie z serii „to jedno zdjęcie”.
Zdjęcie wsi, nawiązujące do poprzedniego wpisu – dosyć mocno prześwietlone, zrobione w południe, podczas spaceru. Jednak tym razem, do czarno-białego zdjęcia, postanowiłem dodać delikatny zafarb. Ot, taka fanaberia!
Ostatnio bawiłem się stosując na moich fotografiach technikę „Wysokiego Klucza”. Czyli High Key photography. I chociaż zwykle, kiedy słyszymy o tej technice fotografowania mamy na myśli fotografie portretową, to równie dobrze można ją zastosować w innych dziedzinach fotografii. Technika Wysokiego Klucza w krajobrazie Do zdjęć podszedłem w bardzo popularny wśród amatorów sposób (którym przecież jestem!): […]
Zachód słońca nad jeziorem Drawskim.
Tym razem same zdjęcia wykonane w polu słoneczników. Zatytułowałem je Coworkers.
Ha! W środę spakowałem aparat fotograficzny, SUPa i namiot (no i kilka innych rzeczy) i pojechałem nad Jezioro Czorsztyńskie. Czyli w Pieniny. A czemu tam? Bo jeszcze nigdy nie byłem w Pieninach. A na dodatek, zobaczyłem gdzieś w internetach zdjęcia z SUPowania po Jeziorze Czorsztyńskim. Decyzja była prosta – spakować się i pojechać. Zaplanowałem wyjazd […]
Ha, to zdjęcie zrobione w pełnym słońcu. Da się? Da!
HA! Wolny dzień w środku tygodnia, kto by tak chciał? Mi na pewno odpowiada. Niestety dobre wieści spadły na mnie dosyć niespodziewanie, dlatego nie miałem żadnych planów. No nic, zapakowałem SUPa i pojechałem na Pogorię IV. Uczciwie mówiąc – wstałem tak nie za wcześnie ;(. Na miejscu byłem około dziewiątej. Na miejscu okazało się, że […]
W minioną sobotę udałem się wreszcie w Jurę. Zaplanowałem sobie krótką i przyjemną trasę, bez napinki na zrobienie zdjęć. Innymi słowy, mogłem sobie pospać. I tak też zrobiłem, budzik nastawiłem na siódmą rano, a z domu wyjechałem o ósmej. Nie miałem daleko, godzinka jazdy do rezerwatu Sokole Góry. Początek wycieczki Na miejscu byłem około dziewiątej, […]
Pamiętacie mój wpis o wyjściu do skansenu w parku chorzowskim? Tym razem postanowiłem się wybrać do Śląskiego Ogrodu Zoologicznego. Już od dawna miałem w planach fotografowanie w ZOO, jednak pogoda nie była sprzyjająca. Tym razem jednak nie znalazłem żadnej wymówki, i w sobotę rano grzecznie poszedłem na tramwaj. Tak, pojechałem tramwajem! Zupełnie jak nie ja […]