Kategorie
SUP Wycieczki

Spływ Krztynią i Pilicą

W miniony weekend postanowiłem urządzić sobie spływ SUPem. Pierwotnie szukałem pomysłu na spływ samą Pilicą, ale przypadkowo zainteresowałem się również rzeką Krztynia. Samochodem dojechałem do wsi Tęgobórz nieopodal Szczekocin. SUPa napompowałem obok mostku we wsi Tęgobórz i zwodowałem ją w dosyć wąskim korycie rzeki. Ale, najpierw uprzedzę trochę fakty. W tym wpisie nie znajdziecie zdjęć. […]

Kategorie
Fotografia Wycieczki

Złoty Potok

W minioną sobotę wybrałem się w okolice Złotego Potoku. To nazwa miejscowości – Złoty Potok w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Upał był okropny i nie miałem nawet ochoty na jakieś dłuższe czy bardziej wyczerpujące eskapady. Nie planowałem również jakiegoś poważnego pleneru zdjęciowego. Ot, zwykły wypad za miasto. Zabrałem jednak ze sobą aparat i statyw fotograficzny. Aparat – […]

Kategorie
Wycieczki

Wielka Racza

Pamiętacie mój ostatni wpis? Chodzi o ten o potrzebie wypadu w góry. W zeszłą sobotę udało mi się zrealizować tą zachciankę. Chociaż, siedziało to we mnie na tyle mocno, że było to chyba więcej niż zachcianka. Cóż, Wielka racza już dawno chodziła mi po głowie. Tak więc… sobotę zacząłem o godzinie 4:30. O tej porze […]

Kategorie
SUP

Jezioro Pluszne

Ostatni tydzień spędziłem na jeziorze Pluszne. Patrząc na mapę Googla dzieli się ono na jezioro Pluszne Małe i Jezioro Pluszne Duże. A co tam robiłem? Pływałem na SUPie, oczywiście ;). Samo Jezioro Pluszne Duże ma powierzchnię 908 ha, także było gdzie pływać. Jezioro Pluszne – dzień pierwszy SUPa wyciągnąłem już pierwszego dnia, zaraz po przyjeździe. […]

Kategorie
Fotografia

T34/85

Muszę przyznać – cały weekend przeleżałem z książką w ręce, i teraz jest problem. Nie mam żadnego tematu do wpisu :(. Ale jednak jest to blog fotograficzny, co daje mi ogromną możliwość – korzystanie z archiwum. Dlatego dzisiaj prezentuję jedno zdjęcie czołgu T34, które zrobiłem kilka tygodni temu. Nie publikowałem go wcześniej, bo zdjęcie wydawało […]

Kategorie
Wycieczki

Pilsko

Tym razem wstałem o czwartej trzydzieści. W sobotę. I to sam z nie przymuszonej woli. Nie było to jednak takie bez sensu. Sobotnim celem było Pilsko, czyli drugi szczyt Beskidu Żywieckiego. Chciałem być na szlaku jak najwcześniej, mając nadzieję na uniknięcie tłumów. I udało się – na szlak wyruszyłem przed szóstą, i aż do schroniska […]

Kategorie
SUP Wycieczki Wycieczki rowerowe

Rudy SUPem i rowerem

Górny Śląsk daje nam wiele możliwości spędzenia czasu poza miastem i w aktywny sposób. Tym razem „zakręciłem się” w okolicach Rud i Rybnika. Dokładniej, zwiedzałem Rudy SUPem i rowerem. Korzystając z dwóch słonecznych dni długiego weekendu chciałem „zrobić” jak najwięcej. Dzień pierwszy: SUPowanie Pierwszego (słonecznego) dnia zaplanowałem SUPowanie. Nie byłem z początku pewny, gdzie się […]

Kategorie
Fotografia Wycieczki

Biała Przemsza

Na Pustyni Błędowskiej byłem nie raz i nie dwa (tutaj link: https://scoutshout.pl/2022/11/02/pustynia-bledowska/ ). Sama pustynia jest przedzielona na pół przez Białą Przemszę. No właśnie, Biała Przemsza – jakoś nigdy nie było mi po drodze ją zobaczyć. A ponieważ i tak w sobotę nie miałem nic lepszego do zrobienia pojechałem nadrobić ten brak w CV. Wzgórze […]

Kategorie
SUP

Icebreaker

Icebreaker, czyli lodołamacz. Skąd taki tytuł wpisu? Ano pojechałem popływać SUPem w styczniu na zbiorniku w Przeczycach. Dawno nigdzie nie wyjeżdżałem, (będzie już ze dwa tygodnie, tutaj relacja: https://scoutshout.pl/2023/01/18/i-znowu-mgla/), poprzedni weekend spędziłem w krainie Morrowind (piszę o tym tutaj: https://scoutshout.pl/2023/01/25/morrowind/). Dlatego też byłem już zawzięty, żeby gdzieś pojechać. Chociaż pogoda nie sprzyjała. Ogólnie pomimo pobudki […]

Kategorie
SUP

I znowu mgła!

Ja jednak mam pecha (możliwe, że jest to też taka pora roku). Kolejny raz wybrałem się na SUPa, wstając z samego rana, a po przybyciu na miejsce – mgła. Tylko, że nie taka jak w poprzednim wpisie (tym właśnie – https://scoutshout.pl/2022/11/30/supem-w-mgle/), delikatnie zamglony akwen. Nie, tym razem mgła była taka, że ledwo było widać koniec […]